?

Log in

No account? Create an account
  | 0 - 7 |  
Nucifraga [userpic]

Friends Only

December 18th, 2020 (11:42 pm)
słucham: Sonic Syndicate - Turn it Up! | Powered by Last.fm

FO_Banner

Jeśli jesteś zainteresowany dodaniem do listy, to napisz mi dlaczego.
Ja nie gryzę ^^

Nucifraga [userpic]

Miraż i Kamień

July 1st, 2008 (07:20 pm)

Z podziękowaniami dla W.A. za tytuł, dla m. za podsunięcie mi pewnej książki i dla A.M. i M.B za napisanie tej książki.

 

 



Nucifraga [userpic]

Imortalis Mentio

June 16th, 2008 (01:04 pm)
melancholy

jestem w...: Pseudodom
czuję się...: melancholy
słucham: Czesław Śpiewa - Wesoły Kapelusz


Stara rzecz, która dopiero niedawno została odkopana i oddana w dobre ręce bety. Jakoś ostatnio zatęskniło mi się za tym fandomem.
A poza tym, jeszcze nie miałam okazji podzielić tym z większą liczbą ludzi...

Tytuł: Imortalis Mentio
Autor: Nucifraga
Beta: Karmelia (Eru ci w wenie wynagrodzi :P)
Świat: HP
Paring: Remus Lupin/ Severus Snape
Rating: NC – 17
Ostrzeżenia: M/M, angst, slash


 





 


 

Nucifraga [userpic]

Dym

January 5th, 2008 (03:09 am)
nostalgic

jestem w...: pseudodom
czuję się...: nostalgic
słucham: The Killers - All these Things That I`ve Done

Czasem robi się nostalgicznie. Szczególnie  w zimie. Miniaturka na nowy rok.
Dla wszystkich, których znam. I dla tych, którzy znają mnie.
Dzięki za kolejny rok.





Nucifraga [userpic]

Fatal Error

November 1st, 2007 (10:50 am)

Z pomysł podziękuje wiadomo komu :)
http://dream-traveler.deviantart.com/art/Fatal-error-43184786




Nucifraga [userpic]

OPUS DEI

October 31st, 2007 (10:58 pm)

Za historię dziękuje Ani. Opowiedziana w pustym irlandzkim domu, koło godziny 3 nad ranem, wywarła na mnie niezatarte wrażenie i zasiała ziarno mojej wersji opowieści.

Wymiany studenckie kształcą.

 


Nucifraga [userpic]

Pierwszy Raz...

October 31st, 2007 (10:37 pm)

Długo szukałam strony, na której mogłabym umieścić moje prace.
W końcu znalazłam.
Mam nadzieje, że wyjdzie mi to na dobre.
Te opowiadania to w części moje twory, ułożone z sensem i przemyślane, a w części demony, które władają moją duszą.
Dzikie, groźne i nieprzewidywalne.
W końcu doczekały się mojej uwagi, choć przez tyle lat spychane były w najciemniejsze zakątki mojego umysłu.

Nie mają za co dziękować.

Ich wizualizacja napawa mnie spokojem ducha.

  | 0 - 7 |